Koronawiroza kotów

Koronawiroza to nieuleczalna, prowadząca do śmierci, choroba kotów. Na świecie znana jest od lat 50-tych, a w Polsce przynajmniej od 1992 roku.

Przyczyny
Chorobę tę wywołują koronawirusy kotów. Podobne wirusy wywołują choroby u psów i świń, może więc dochodzić do zakażeń pomiędzy tymi zwierzętami. Koronawirusy nie są na szczęście zbyt odporne na działanie czynników zewnętrznych. Niszczą je domowe środki dezynfekcyjne i detergenty. W temperaturze pokojowej giną w ciągu doby.
Chory kot wydala zarazki wraz z kałem, śliną, wydzieliną z nosa i moczem. Zwierzęta zarażają się poprzez kontakt bezpośredni, drogi oddechowe, pogryzienia czy lizanie otwartych ran, Również korzystanie ze wspólnych misek, kuwet, klatek sprzyja zarażeniu. Możliwa jest też infekcja śródmaciczna.
Na koronawirozę chorują wszystkie koty ale najczęściej rasowe samce w wieku od 6 miesięcy do 4-5 lat.

Objawy i przebieg choroby
Koronawiroza wywołuje u kotów zakaźne zapalenie otrzewnej (FIP), ziarniniaki zapalne w narządach wewnętrznych, zapalenie jelit i zakażenia bezobjawowe. Generalnie może przybrać dwie postaci: wysiękową lub bezwysiękową.
Choroba jest trudna do zdiagnozowania gdyż zaczyna się objawami, które mogą wskazywać na wiele innych chorób. Są to: podwyższona temperatura ciała (do 39,5°C), brak apetytu, obniżenie masy ciała, apatia. Niekiedy może towarzyszyć temu biegunka, łagodne objawy ze strony układu oddechowego. W przypadku wysiękowej postaci FIP pojawia się wodobrzusze, postępujące wyniszczenie, niedokrwistość, czasem żółtaczka lub duszność. Choroba szybko kończy się śmiercią. Postać bezwysiękowa może przebiegać szybko lub przewlekle. Prowadzi do uszkodzenia nerek, wątroby i innych narządów. Powstają w nich ziarniniaki. Może dochodzić do zmian w obrębie oczu, a także do różnych objawów ze strony układu nerwowego (zaburzenia orientacji, przeczulica, nietrzymanie moczu, niezborność, porażenia, drgawki). Ta postać choroby również prowadzi do śmierci kota.
Koronawiroza może też mieć przebieg łagodnej, bezobjawowej infekcji, czasami objawiającej się okresowym wypływem surowiczym z worków spojówkowych i nosa. Infekcja jest najczęściej nawet nie zauważana, natomiast kot nabiera naturalnej odporności na tę chorobę.
Niekiedy choroba ma postać łagodnej infekcji jelitowej. Najczęściej zapadają na nią kocięta odstawione od matki. Przez kilka dni mają lekką gorączkę, biegunkę i wymiotują. Szybko wracają do zdrowia. Przechorowanie tej postaci choroby, nie zabezpiecza przed następnymi infekcjami.
W walce z koronawirozą ogromne znaczenie ma kondycja organizmu kota i jego odporność. Na jej obniżenie wpływają takie czynniki jak: przeniesienie zwierzęcia do nowego środowiska, odstawienie od matki, ciąża, intensywna laktacja, urazy, zabiegi chirurgiczne, zakażenie wirusem białaczki czy wirusem niedoboru immunologicznego kotów.

Leczenie
Leczenie koronawirozy jest objawowe. Podaje się antybiotyki, sterydy, nawadnia się kota. Przy postaci wysiękowej z wodobrzuszem można upuścić wysięk z jam ciała. Przynosi to zwierzęciu krótkotrwałą ulgę ale płyny zbierają się ponownie. Niestety rokowania kota chorego na koronawirozę nie są pomyślne. Leczenie może przedłużyć zwierzęciu życie ale generalnie choroba prowadzi do śmierci. Niekiedy jesteśmy zmuszeni podjąć decyzję o eutanazji. Jednak nie powinniśmy podejmować tej decyzji pochopnie, gdyż szczególnie przy postaci bezwysiękowej postawienie ostatecznej, stuprocentowej diagnozy jest bardzo trudne.
Przy postaci jelitowej koronawirozy podaje się antybiotyki i w miarę potrzeby leki przeciwwymiotne i przeciwbiegunkowe. Kocięta szybko wracają do zdrowia.

Profilaktyka
Obecnie w Polsce nie ma szczepionki na koronawirozę.
Jeśli nasz jedyny kot w domu padł na tę chorobę, przed wprowadzeniem następnego, należy odkazić podłogę i jego ulubione miejsca, wyprać legowisko i odczekać przynajmniej dwa tygodnie. Jeśli w większej grupie kotów (hodowla, kilka kotów w domu) któryś padł na koronawirozę, niestety nie możemy stwierdzić jednoznacznie czy któryś jeszcze jest zarażony. Powinniśmy wówczas poprawić warunki bytowania pozostałym, unikać czynników osłabiających naturalną odporność kotów. Chodzi przede wszystkim o zakażenia wirusem białaczki i niedoboru immunologicznego. Należy też zadbać o większą higienę klatek, misek i kuwet.

Zagrożenie dla ludzi
Koronawiroza nie stanowi zagrożenia dla ludzi.

Strona główna